Las kołem się toczy, czyli niekończący się sezon edukacyjny


Idea Mobilnego Punktu Edukacyjnego „Las w szkatułce” to stworzenie kompaktowej, skoncentrowanej i dość elastycznej bazy dla edukatora.


Fot. Las w szkatułce
Jak to zrobiliśmy?

Zdefiniowaliśmy cel. Określiliśmy co chcemy powiedzieć, jakie treści przekazać. Założyliśmy, że forma, narzędzia i oprawa graficzna powinny być spójnym nośnikiem tej treści. Wymyśliliśmy, że dobrą bazą do stworzenia naszego stoiska będzie przyczepa handlowa, którą można przemieścić w zasadzie w każde miejsce przy pomocy samochodu terenowego. Pochodną tego wyboru była bezpretensjonalna, przykuwająca uwagę forma. Mobilny punkt edukacyjny kojarzy się z modnymi kontenerami czy food trakami, co pomaga nam to w nawiązywaniu dialogu z osobami dorosłymi.

Fot. Las w szkatułce
Nie ma gotowych rozwiązań!

Cała aranżacja Punktu Edukacyjnego jest autorskim projektem, a jego wykonanie wynikiem naszej współpracy z grafikami i rzemieślnikami. Podstawą w takich projektach jest fajny i zgrany zespół, który potrafi zmaterializować ideę.
Dodatkowo określenie tematu przewodniego pozwoliło nam zbudować unikalne scenariusze zajęć dostosowane do różnych grup wiekowych.

Fot. Las w szkatułce
Czego się nauczyliśmy?

Po pierwsze nauczyliśmy się współpracować. Forma stoiska pomaga prowadzić edukację leśną na zasadzie dialogu i partnerstwa. W sposób naturalny porzuciliśmy metody pogadanek i mini wykładów.
Po drugie obserwując osoby odwiedzające  „Las w Szkatułce” nauczyliśmy się, że ergonomia jest ważna, trwałość i niezniszczalność również. Dysponując małą przestrzenią wypełnioną różnego rodzaju eksponatami, modelami, grafikami oraz elementami interaktywnymi zauważyliśmy, że czasami uczestnicy wzajemnie sobie przeszkadzają, tłocząc się przy stanowiskach - mimo naszych wysiłków zoptymalizowania przestrzeni.
 Po trzecie współczesne dzieci dosyć łatwo się rozpraszają, dlatego dobrze sprawdzają się różnorodne elementy angażujące oraz interaktywne zabawy edukacyjne. Zaobserwowaliśmy także, że nawet dorośli zamiast czytania długich tekstów informacyjnych, wolą doświadczać, odkrywać i uczyć się przez dotyk.

Fot. Las w szkatułce
Fot. Las w szkatułce
Czego się nie spodziewaliśmy?

Nie spodziewaliśmy się tak dużego zainteresowania. Zakładaliśmy, że nasz Punkt Edukacji Przyrodniczej będzie funkcjonował w zasięgu terytorialnym nadleśnictwa. Będzie wykorzystywany zarówno na większych imprezach piknikowych, jak również podczas zajęć w niewielkich szkołach wiejskich. Okazało się jednak, że zainteresowanie szkół jest ogromne. A placówki oświatowe nawet z odległych miast, wykazują duże zainteresowanie prowadzonymi przez nas zajęciami. Ograniczeniem są jednak nasze nasze możliwości czasowe i kadrowe. Dlatego często musimy rezygnować z wielu ciekawych propozycji współpracy i udziału w nowych projektach.


Na podstawie 3-letniego doświadczania z mobilnym „Lasem w Szkatułce” oraz rosnącej roli edukacji pozaformalnej sadzę, że warto rozwijać tego rodzaju projekty. Przekonaliśmy się, że jest to dobre narzędzie do prowadzenia edukacji wśród osób dorosłych, narządzie, które idealnie sprawdza się na fali modnego stylu eko-życia. Doskonale wpisuje się w nurt zainteresowań świadomych i dokonujących odpowiedzialnych wyborów społeczności.

Autorka
Justyna Haładaj

Zdjęcia
Las w Szkatułce

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze :

Prześlij komentarz