No i jednak... Możemy być lepsi! Czyli o X Kongresie Obywatelskim




No i jednak...  Możemy być lepsi!

X Kongres Obywatelski był dla mnie pierwszym, na jakim byłem. 
Do tej pory co prawda interesowały mnie wszelkie inicjatywy obywatelskie, ale akurat kongresy mocniej kojarzyły mi się ze sferą biznesu i gospodarki niż z edukacją czy społeczeństwem. 
Okazuje się, że była to tylko częściowa prawda.


Po odczytaniu listu prezydenta Dudy do uczestników, kongres otworzyły trzy żywiołowe wystąpienia. Pierwszy zabrał głos inicjator kongresów obywatelskich dr Jan Szomburg, który mówił o drogach rozwoju społeczno  – kulturowego Polski, a następnie Mateusz Morawiecki ciekawie przedstawił bariery rozwoju i metody przeciwstawiania się im. 

Trzecim prelegentem był Rafał Sonik, przedstawiany w materiałach kongresowych jako kierowca rajdowy. Jego niezwykle mocne i charyzmatyczne wystąpienie dotyczyło osobistych doświadczeń dochodzenia do sukcesu. Stwierdził, że niezwykłą moc przedsiębiorczości czerpiemy z doświadczeń wynikających z międzyludzkiej solidarności i konieczności radzenia sobie w przeszłości w trudnych czasach PRLu i transformacji. 

Poszczególni paneliści, którzy komentowali wystąpienia otwierające, podkreślali rolę społecznego zaangażowania i gotowości do głębokiej solidarności (Tomasz Zaboklicki, prezes PESA) czy potrzebę zmian w edukacji i większej koncentracji na odczuciach uczestników procesu niż samym systemie nauki o czym mówił dyrektor Centrum Nauki Kopernik, Robert Firmhofer. Bardzo mi się podobała jego myśl, że prawdziwa nauka zaczyna się w momencie skończenia edukacji formalnej.

Po sesji wprowadzającej, kongres rozbił się na dziesięć sesji panelowych. Ja, wraz z innymi leśnikami powędrowałem na drugie piętro dyskutować o lesie jako źródle tożsamości, edukatorze i kreatorze więzi. 

Temat ten został powierzony do moderowania Piotrowi Kossobuckiemu – dziennikarzowi naukowemu i edukatorowi. Do panelu dyskusyjnego zaproszono znakomitych specjalistów: prof. Andrzej Grzywacz, którego raczej edukatorom leśnym nie trzeba przedstawiać,  Anna Pikus – nasza koleżanka, naczelniczka dbająca o edukację leśną w LP, Jacek Bożek – prezes Klubu Gaja, społecznik, działacz na rzecz środowiska czy Edward Marszałek, leśnik – gawędziarz, dr Joanna Bagniewska zoolog ucząca na co dzień w Anglii czy Magdalena Noszczyk reprezentująca Związek Harcerstwa Polskiego. 

Dyskusję rozpoczął Andrzej Grzywacz i nawiązując do tematu panelu, mówił o roli lasu w kształtowaniu tożsamości kulturowej. Mnie osobiście wypowiedź Profesora z jednej strony nakierowała na wątek kulturowy w edukacji leśnej, a z drugiej strony zdałem sobie sprawę z tego, że bez użytkowania lasu nie było nawet tej - najbardziej sakramentalnej - kulturotwórczej roli lasów. 

Bardzo ciekawie o lesie (przyrodzie) jako narzędzia w dyplomacji i promocji narodu/kraju mówiła Joanna Bagniewska. Jeżeli chcecie rozszyfrować to o czym piszę, to pomyślcie, jak chińskie wesolutkie pandy ociepliły wizerunek władzy w Chinach. Pani Bagniewska mówiła również o tym, jak zmienia się podejście do lasu i przyrody wraz ze zmianą perspektywy. Podała przykład indyjskiego lasu Gir i problemu z lwami azjatyckimi, które międzynarodowa społeczność chce chronić a ludność lokalna się ich boi oraz sytuację w Puszczy Białowieskiej, którą angielscy birdwatchers chcą podziwiać a lokalni  mieszkańcy użytkować. 

Anka Pikus zachęcała do oswajania lasu i dostrzegania w nim doskonałego miejsca do edukacji, rekreacji i lekarstwa na wiele zła. Zwróciła uwagę na dokonującą się właśnie przemianę w edukacji leśnej, która jest realizowana poprzez współpracę leśników, naukowców i środowiska osób zaangażowanych w edukację w terenie z organizacji pozarządowych.  

Jacek Bożek, w swoim rozpoznawalnym, charyzmatycznym stylu, przedstawił pesymistyczne stanowisko, dotyczące doświadczeń edukacyjnych. Stwierdził, że pomimo ćwierćwiecznych wysiłków edukacyjnych nie dostrzega większych sukcesów i przemiany społecznej.  

Druhna  Magdalena Noszczyk opowiadała o problemach, jakie jawią się przed organizacją harcerską w dzisiejszych czasach, a wynikających głównie ze strachu i źle rozumianej ostrożności dorosłych w stosunku do swoich dzieci lub podopiecznych. 

Edward Marszałek zachęcał do wyszukiwania w lesie ciekawostek i smaczków, na podstawie których można świetnie budować prawdziwe edukacyjne opowieści. Podkreślał także nasze wolnościowe tradycje związane z szukaniem schronienia i ochrony narodowej kultury w lesie. 


Bogdan Ogrodnik z Fundacji Pracownia Edukacji Żywej jako pierwszy zabrał głos w dyskusji i podkreślił wielką rolę lasów w kształtowaniu ludzkiej tożsamości. Przez 400 pokoleń człowiek wychodził z lasu i dochodził do kultury rolnej, przez kolejne 6 pokoleń dochodził do kultury przemysłu, a jedynie jedno pokolenie zajął nam przeskok do kultury wirtualnej. Takie tempo zmian musiało spowodować reakcje, do których możemy zaliczyć m.in. choroby cywilizacyjne. Bogdan Ogrodnik zwracał uwagę na las jako doskonałe miejsce rozwoju, stwierdził, że las jest optymalnym miejscem rozwoju dla człowieka do wieku 10 lat. 

Wiele głosów z sali dotyczyło trudności w edukacji w terenie powodowanej strachem przed lasem oraz ograniczeniami formalnymi. Było też trochę narzekania na zbyt formalnie prowadzoną edukację przez leśników czy ogólnie na „dzisiejszą młodzież”. Zabierając głos zwróciłem uwagę na potrzebę edukacji wszystkich grup wiekowych, w tym większą koncentrację na edukacji dorosłych. Podkreśliłem także zmiany jakie przechodzi edukacja leśna prowadzona w Lasach Państwowych i coraz większy nacisk na kształcenie postaw.  Zwracając się do Piotra Otawskiego, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska, mówiłem o potrzebie współpracy instytucji w celu stworzenia lepszych narzędzi formalno – prawnych, które mogłyby pozytywnie wpływać na możliwości prowadzenia edukacji leśnej przez edukatorów z Lasów Państwowych czy NGOsów. 

Doktor Piotr Otawski, który pełni również funkcję Głównego Konserwatora Przyrody, podawał ciekawe przykłady z konkursów wiedzy ekologicznej, które obrazują jak niesprawny jest obecny układ edukacji formalnej. Mówił na przykład o doskonale przygotowanych uczniach, finalistach, świetnie „obrytych” z wiedzy książkowej, ale bez kontaktu z naturą, zupełnie nie potrafiących np. przyporządkować głosów lasu do gatunków. 

Dyskusja panelowa została zakończona przez Piotra Kossobuckiego, który podsumował najważniejsze wątki.


Sesja kończąca obrady kongresu, obejmowała wystąpienia  posła do Parlamentu Europejskiego dr Janusza Lewandowskiego, który przedstawił sytuację geopolityczną Polski i podkreślał znaczenie naszego udziału w NATO i UE. 

Profesor Michał Kleiber mówił natomiast o megatrendach rozwojowych, przez które należy patrzeć na rozwój, zaliczył do nich: wiedzę jako bazę rozwoju, globalizację i w przypadku Polski europeizację, problemy imigracji, ograniczenia zasobów naturalnych. Zaznaczył, że innowacyjność i konkurencyjność gospodarki jest zależna od kapitału ludzkiego. 

Bardzo mocne, otrzeźwiające wręcz wystąpienie wygłosiła siostra Małgorzata Chmielewska, Przełożona Wspólnoty „Chleb Życia”. Mówiła o tym, że żadnej władzy tak na prawdę nie zależy na społeczeństwie obywatelskim, więc to społeczeństwo samo w sobie musi znaleźć siły do działania w sposób sprawiedliwy i odpowiedzialny. Podkreślała potrzebę dostrzeżenia potencjału osób wykluczonych przez biedę, w których drzemią duże siły działania społecznego i gospodarczego. Podkreślała, że troska o ludzi ubogich jest obowiązkiem władzy i że stać nas na taką pomoc.


Na koniec kongresu ogłoszono wyniki głosowania SMS-owego na 10 idei Kongresu obywatelskiego:
1. Budujmy na talentach i pasjach
2. Szanujmy i doceniajmy się nawzajem
3. Twórzmy relację i więzi*
4. Budujmy Polskę równych szans
*- mój faworyt


Oceniam, że udział Stowarzyszenia Edukatorów Leśnych jako organizacji współpracującej przy Kongresie Obywatelskim był dobrym posunięciem. Zarówno tworzenie społeczeństwa obywatelskiego jak i udział w sesji dotyczącej lasu jako źródła tożsamości, edukatorze i kreatorze więzi był dla członków SELu ważnym doświadczeniem.

Wiktor Naturski

Zdjęcia z kongresu:

Share this:

, ,

CONVERSATION

1 komentarze :

  1. Super tekst Wiktor, super, że ludzie związani z naszym stowarzyszeniem wzięli w tym udział

    OdpowiedzUsuń