Z lasu do domu - recenzja gry




Z lasu do domu, autorstwa Alicji Antonowicz, to jedna z trzech gier wydanych ostatnio przez OKL w Gołuchowie. Gra ma na celu uświadomienie z jakiego drewna produkujemy poszczególne przedmioty i jaka jest ich droga od rosnącego w lesie drzewa do przedmiotu, którego używamy na co dzień. 

Gracze losują jakim są drzewem, następnie muszą przejść drogę z lasu do domu i zaliczyć poszczególne przystanki: ścinkę, tartak, odpowiedni zakład produkcyjny i sklep. Teoretycznie proste, ale plansza jest trochę bardziej skomplikowana – każdy gracz wybiera własną drogę do poszczególnych pól, które musi zaliczyć we właściwej kolejności. Każdy obiera własną strategię i drogę. Pola „szansa” to pytania z wiedzy o drewnie, ale również z matematyki.


Gra jest przeznaczona dla osób powyżej 10 roku życia. Moi wprawni testerzy są w wieku 8 i 11 lat i z regułami gry nie mieli problemu. Kłopot był z odpowiedziami na pytania. Wiele odnosi się do ciekawostek i wiedzy o wymierających zawodach. Dla dzieci są momentami za trudne. Jednak po kilku turach dzieciaki przyswajają odpowiedzi, czyli nową wiedzę :). Gra tak zaciekawiła młodych graczy, że chcieli być każdym drzewem po kolei i przejść wszystkie cykle produkcyjne.


Gra jest ładnie wydana, nie zawiera plastikowych pionków, lecz drewniane, a bloczek dla mistrza gry do zaznaczania poszczególnych etapów, wystarczy na długo. Gra jest częściowo dofinansowana ze środków WFOŚiGW i dlatego kosztuje jedynie 10 zł. Myślę, że warto je wydać. Istnieje możliwość zamówienia na stronie OKL Gołuchów.

Anna Wierzbicka
Autorka zdjęć i tekstu

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze :

Prześlij komentarz